Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zb. Czwojda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zb. Czwojda. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lipca 2017

(vol. 67) Sami Swoi – Locust [1982]

 

Niewiele jest w Polsce zespołów jazzowych, które mogłyby poszczycić się takim stażem jazzowym jak Sami Swoi. Grupa, założona przez Juliana Kurzawę w 1968 r. przetrwała wszelkie „burze i napory”, ale choć trzon składu zespołu pozostał niezmieniony, ewolucja stylistyczna, jaką w ciągu 14 lat przeszli Sami Swoi jest niebagatelna. Zaczynali od grania jazzu tradycyjnego, a konkretniej - jego chicagowskiej mutacji. I przez wiele lat taka „chicagowską” etykietką opatrywano zespół, który ani przez chwile nie zamierzał zasklepiać się w jednej konwencji. Szef zespołu, Kurzawa, stwierdził w „Jazz Forum” (4)1979: „Od samego początku, od chwili, kiedy zakładałem zespół, przewidywałem, ze będę grał różną muzykę. Zresztą zawsze grałem też modern. Nie chciałem się nigdy utopić np. w Armstrongu”.
 Istotnie, droga od tematów Mortona, Beiderbecke'a czy Armstronga do „Four Brothers” Giuffrego, czy wreszcie „Birdland” Zawinula jest dość daleka, ale przecież przebyta z żelazną konsekwencją. Sami Swoi stali się uniwersalni, co sprawiało niemało kłopotów w rzetelnej ocenie ich twórczości w szczególności bulwersowało to bardziej ortodoksyjnych krytyków. Dziś repertuar zespołu, a co za tym idzie - także stylistyka są niemal wyłącznie nowoczesne, choć nie awangardowe, jeśli chodzi o sprawy formy i - co szczególnie ważne w przypadku tak rozbudowanej grupy - brzmienia.
 Ta płyta, czwarta polska płyta Samych Swoich, jest tego ewidentnym przykładem. Nagrana została w lipcu 1980 r., jednak ukazuje się dopiero teraz. Zespół dość długo zastanawiał się nad zasadnością wydania tego longplaya, myśląc raczej o zarejestrowaniu najnowszych osiągnięć. Na szczęście zwyciężyła myśl najbardziej rzeczowa i rozsądna: uznano te nagrania za dokumentację pewnego okresu działalności grupy. Pomijając dokumentarny walor płyty, należy stwierdzić, że jest ona również wartościowa pod względem artystycznym, a także udana jako przegląd możliwości zespołu (i solistów) A D. 1980. Znajdujemy na niej znane tematy jazzowe, w większości składające się na zgrabnie opracowane i zaaranżowane przez Jana Gonciarczyka pot-pourri. Ponadto są tu kompozycje polskie, nieśmiertelna ballada Monka „'Round Midnight” i parafraza pieśni „Dziewczęta z Kadyksu” Léo Delibesa. Układ płyty, zwłaszcza jej pierwszej strony, daje rzetelną prezentację walorów indywidualnych muzyków, z których każdy ma swoje solo w poszczególnych fragmentach pot-pourri.
 Gościnnie występują z Samymi Swoimi trzej inni muzycy wrocławscy. I tu, choć wszyscy trzej w jednakowym stopniu przyczynili się do poziomu nagrań, o jednym z nich godzi się wspomnieć przede wszystkim.
 W kilkanaście miesięcy po dokonaniu nagrań, 18 listopada 1981 r. zmarł niespełna 23-letni tubista Dominik Witt. Ten młody, niezwykle utalentowany muzyk, jeszcze na miesiąc przed śmiercią występował na Jazz Jamboree - i to z sukcesem. Przepowiadano Mu wspaniałą karierę, I On sam wierzył w to, i kochał granie, i jakby nie chciał zauważyć śmiertelnej, niszczącej Go choroby. Solo w monkowskim „'Round Midnight” pozostanie Jego jedynym utrwalonym na płycie solem. Nie było mu nawet dane przeżyć kompozytora który odszedł w trzy miesiące później. Niech zatem płyta będzie jedynym swego rodzaju hołdem, jaki Sami Swoi chcą złożyć pamięci swego Kolegi.
Kazimierz Czyż

Sami Swoi in Concert – Locust
Polskie Nagrania MUZA, SX 2403 / 1982
Polish Jazz vol. 67


Side A
1. Blues Medley: (arr. J. Gonciarczyk) 19'15
    - Blue March (B. Golson) solo: J. Młynarczyk - trombone 
    - Ginger Bread Boy (W. Shorter) solo: J. Łukaszczyk - tenor sax
    - Freedom Jazz Dance (E. Harris) solo: J. Gonciarczyk - bass 
    - Footprints (W. Shorter) solo: J. Szprot - el. piano 
    - Mr Syms (J. Coltrane) solo: W. Kowalski - soprano sax 
    - Tingel-Tango (N. Adderley) solo: J. Kurzawa - trumpet 
    - Walkin' (E. Carpenter) solo: A. Muzyk - tenor sax 
    - Eighty One (Davies, Carter) solo: J. Sorski - guitar 
    - Shorter's Chorus From "Eighty One" solo: K. Przybyłowicz - drums 
    - Motifs' Medley 
    - Blue March - Finale

Side B 
1. Szarańcza / The Locust 5'04
 ▫ (Z. Piotrowski, Arr. Z. Czwojda) solo: Z. Czwojda - trumpet, A. Muzyk - tenor sax, W. Kowalski - soprano sax
2. The Maids of Cadiz 5'20
 ▫ (L. Delibes, Arr. J. Kurzawa) solo: Z. Czwojda - trumpet
 3. Cannonbird 4'30
 ▫ (J. Pt. Wróblewski, Arr. J. Pt. Wróblewski) solo: A Muzyk - tenor sax
4. 'Round Midnight 4'55
 ▫ (Th. Monk, Arr. J. Sorski) solo: D. Witt - tuba

      SAMI SWOI
        Julian Kurzawa - trumpet, leader 
        Jan Młynarczyk - trombone 
        Waldemar Kowalski - alto, soprano & baritone saxes 
        Jerzy Łukaszczyk - tenor & baritone saxes, clarinet 
        Andrzej Muzyk - tenor sax, clarinet 
        Janusz Szprot - piano, electric piano, synthesizer 
        Jerzy Sorski - gitar 
        Jan Gonciarczyk - electric bass 
        Krzysztof Przybyłowicz – drums
      featuring: 
        Zbigniew Czwojda - trumpet 
        Waldemar Rakowski - tenor sax 
        Dominik Witt – tuba
      Recorded live in July 1980 at the Main Studio of Polish Radio Wrocław
      Recording engeneers: W. Rybarczyk, R. Śnichowski
      Producer: Polish Jazz Society – Wrocław
      Sleeve design: M. Karewicz
      Made in Poland
      Cena 180 zł

      FLACzki-tracki, skany . . 479.2 MB (3% data repair) ®

      środa, 14 czerwca 2017

      (vol. 45) Spisek Sześciu – Complot of Six [1975]

         

      Jesienią 1972 r. powstał we Wrocławiu zespół pod nazwą Spisek Sześciu. Na pierwszy program grupy składały się standardy funky i hard-bopowe o zwięzłych tematach, prostej harmonii, żywiołowych improwizacjach w klasycznej bluesowej skali i przede wszystkim z wyraźnie akcentowanym, sugestywnie motorycznym rytmem. Muzyka ta sugerowała wyraźne związki ze źródłami jazzu - jak blues, spirituals i gospels, o ponadto - zwłaszcza za sprawą rytmiki - ujawniała wiele pokrewieństw ze współczesnym rockiem. Dzięki temu debiutujący spiskowcy zdobyli sympatię młodzieżowej publiczności a także zyskali pochlebne opinie na wielu imprezach jazzowych, tak w kraju m. in. na wrocławskich festiwalach "Jazz nad Odrą" i Dniach Muzyki K. Komedy w warszawskim "Medyku", jak i za granicą, podczas występów w Finlandii oraz na międzynarodowych festiwalach jazzowych w Prerovie i San Sebastian.
      I choć Spisek Sześciu nie rezygnuje z tych inspiracji, czego ślady można znaleźć i na tej płycie ("Pieprzem i solą") jest ona rezultatem pierwszych prób poszukiwania oryginalności drogą łączenia elementów rocka, muzyki europejskiej i jazzu nowoczesnego. Zespół opiera się w pewnej mierze na osiągnięciach takich muzyków jak: Hancock, Zawinul, Davis czy Hubbard. "Reprezentujemy tendencje tzw. środka awangardy, to znaczy - gramy nowocześnie, ale nie dochodzimy do zewnętrznej bariery współczesnego eksperymentu jazzowego" - mówią o sobie członkowie zespołu. Wszystkie główne wyznaczniki formy utworów oraz większość chorusów zbiorowych są z góry szczegółowo określone z dbałością o maksymalną dyscyplinę i konsekwencję muzycznego przebiegu. Z osiągnięć muzyki elektronicznej i elektroakustyki Spisek Sześciu nie rezygnuje, korzystając z nich w miarę potrzeby i możliwości.
      Zasady te spełnia najlepiej tytułowy utwór płyty, suita "Wizje". Wykonany na festiwalu „Jazz nad Odrą" 74 przyniósł Spiskowi Sześciu I nagrodę, na festiwalu w Prerovie - Złoty Medal i tytuł Zespołu Ekstraklasy Europejskiej, na "Jazz Jamboree" 74 - był swego rodzaju egzaminem dojrzałości. Jeśli i teraz zainteresuje Państwo - będzie to kolejna satysfakcja muzyków ze Spisku Sześciu, spisku na rzecz jazzu.
      Tomasz Tłuczkiewicz

      Spisek Sześciu – Complot of Six
      Polskie Nagrania MUZA, SX 1221 / 1975
      Polish Jazz vol. 45


      Tracklist:

      a1. Wizje / Visions
      (Na Krawędzi / Pojedynek / Modlitwa)
      b1. Amorphous
      b2. Pieprzem i solą / With Salt and Pepper
      b3. Epitaphium

      All composed by Włodzimierz Wiński.
      Recorded in Wrocław, March 1975 by Andrzej Karpiński & Michał Gola.


      Personnel:
      Włodzimierz Wiński: tenor & baritone saxes, leader
      Zbigniew Czwojda: trumpet
      Leszek Paszko: trombone
      Andrzej Pluszcz: guitar
      Bogusław Razik: piano, Fender
      Adam Bielawski: drums

      Cover design – Marek Karewicz.

      Made in Poland
      Cena 65 zł


      FLACzki-tracki, photos . . 238.5 MB (3% data repair) ®