Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. Zgraja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. Zgraja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lipca 2017

(vol. 64) Krzysztof Zgraja - Laokoon [1981]

   

Zazwyczaj rozwój artystycznej osobowości muzyka przebiega stereotypowo - od eksploatacji zastanych wzorów formalno-estetycznych. przez krystalizację własnej wizji sztuki po, częstokroć, negację klasycznych wzorów i tworzenie muzyki „nowej”. Kariera Krzysztofa Zgrai przebiegała zgoła inaczej. Będąc dwukrotnym absolwentem katowickiej Akademii Muzycznej (Wydział Instrumentalny i Wydział Teorii Kompozycji) zyskał wszechstronne wykształcenie muzyczne, szczególnie w sferze muzyki współczesnej i współczesnych technik kompozytorskich. Siłą rzeczy tedy, jego zainteresowania problematyką poszukiwań sonorystycznych i formalnych skłoniły go do zwrócenia uwagi na jazz na tym jego odcinku, który jeszcze pod koniec lat 70-tych wydawał się być najbardziej wdzięcznym polem do eksperymentowania, a więc - na free jazz. Rezultaty były co prawda nader efektowne, ale - co się często zdarza - musiały doprowadzić do „przesilenia”. I oto wytrawny muzyk, kompozytor i teoretyk zwraca się do tradycji, „back to the roots”, zaczyna studiować źródła i praźródła jazzowej historii: blues, be bop, klasyczne idiomy melodyczno-harmoniczne i struktury metro-rytmiczne - nie tracąc przy tym nic z własnego, nader osobistego stosunku do muzyki. I okazało się, że z pozornie trywialnych już i „ogranych” archetypów można wydobyć nowe wartości, nowe blaski i emocje. Właśnie ów zwrot w stronę „tradycji” zaowocował nagraniem niniejszej płyty. Nie ma na niej co prawda standardów (ale i takie ma Krzysztof Zgraja w repertuarze) jeno wyłącznie kompozycje autora - tyle że silnie powiązane z ową tradycją. Jak ogromny dystans dzieli „Laokoona” od poprzedniej płyty Zgrai wydanej w tej samej serii („Alter Ego” z Czesławem Gładkowskim). Dystans stylistyczny, gatunkowy i …historyczny. Na płycie zawarty jest malowniczy collage tego co dziś w jazzie najistotniejsze, najciekawsze, a więc blues, klasyczna ballada, andaluzyjska melodia i wreszcie miniaturka funky - wszystko przyprawione innym i bardzo kolorowymi ingrediencjami. Nie unika autor w dalszym ciągu także eksperymentu sonorystycznego, stosując najprzeróżniejsze urządzenia elektroniczne do przekształcania dźwięku fletu, a właściwie fletów m. in. echoplexu, triplexu, harmonizera i flangera. Często są one stosowane w playbackowym kontrapunkcie. Nadaje to kompozycjom charakter wielowymiarowego, bardzo plastycznego zjawiska, co - w połączeniu z inwencją wykonawców - daje efekt nie do przeoczenia. Warto zwrócić uwagę szczególnie na "Luz Blues". najbardziej klasycznie zagrany temat jazzowy, pełną wigoru „La Conchę” ze znakomitym solem gościnnie występującego Zbigniewa Namysłowskiego czy nieco katastroficzny, obsesyjny temat „Laokoon”.
Zresztą płyty słucha się z niesłabnącą uwagą w całości. I tyleż w tym zasługi jej autora, co współtworzących ją z nim świetnych muzyków, wywodzących się z różnych „koalicji stylistycznych”, a tu umiejących znaleźć formułę wspólnego grania.
Naprawdę fascynująca płyta.
Kazimierz Czyż

Krzysztof Zgraja - Laokoon
Polskie Nagrania MUZA, SX 2350 / 1981
Polish Jazz vol. 64


Tracklist:

a1. Luz Blues
a2. Alex Funky
a3. La Concha
a4. W oczekiwaniu na…
b1. Laokoon
b2. Fin de siècle

Music by Krzysztof Zgraja.

Alex Funky - dedicated to my son
La Concha - dedicated to Zbigniew Namysłowski
Fin de siècle - dedicated to Krzysztof Komeda


Personnel:
Krzysztof Zgraja: flutes
Jacek Bednarek: double bass
Krzysztof Ścierański: bass guitar
Wojciech Kamiński: piano, Fender piano
Zbigniew Namysłowski: alto saxophone (a3)
Marek Stach: drums
Reto Weber: drums (a4)

Recorded in Warsaw, March/April 1981 by Jacek Złotkowski & Michał Gola.

Sleeve design - Marek Karewicz.

Made in Poland
Cena zł 130,-


FLACzki-tracki, photos . . 207.5 MB (3% data repair) ®

niedziela, 11 czerwca 2017

(vol. 42) Czesław Gładkowski / Krzysztof Zgraja - Alter ego [1974]

   

Trudno oceniać jazz, jaki znajdujemy na niniejsze: płycie w wąsko rozumianych kategoriach stylistycznych. Muzyka tworzona i wykonywana przez Czesława Gładkowskiego i Krzysztofa Zgraję być może nie zadowoli oczekiwań ortodoksyjnie usposobionych wyznawców „czystego” jazzu. Zresztą kolejne występy duetu w czasie festiwali, gdzie zdobył niejedną nagrodę, nierzadko wywoływały kontrowersje. Zwyczajny to objaw dla wszelkich zjawisk, które nie mieszczą się w szufladkach myślowych. A przecież obaj muzycy wychodzą z szeroko rozumianej tradycji jazzowej, traktując ją jednak przede wszystkim jako punkt odniesienia. Rzetelne przygotowanie ogólno-muzyczne (Czesław Gładkowski jest absolwentem Wydziału Teorii katowickiej PWSM. Krzysztof Zgraja ukończył Wydział Instrumentalny oraz Wydział Kompozycji) stwarzają bazę dla dalekich podróży muzycznych, na obszary dotychczas mało lub wcale nie eksploatowane.
Niniejsza płyta dokumentuje etap rozwoju, w którym duo osiągnęło cel najważniejszy: własny świat idei twórczych połączony z oryginalnym brzmieniem i koncepcją gry zespołowej. Zestawienie fletu z kontrabasem. wbrew brakom tradycji w tym zakresie, w zetknięciu z dźwiękiem okazało się nadzwyczaj owocne i przekonujące. Droga do tego celu, bynajmniej niełatwa i nieprosta, zajęła pięć lat.
W dużym stopniu pomogła tu współczesna elektronika, z której obaj muzycy czynią chętnie użytek, nie rezygnując bynajmniej z potencjału muzycznego tkwiącego tradycyjnie w kontrabasie i flecie.
Obaj instrumentaliści spożytkowują doświadczenia zarówno jazzu mainstream jak i free, czerpią z doświadczeń zarówno awangardowej muzyki poważnej jak i tradycyjnej. Instrumenty swe eksploatują w sposób, który nakazuje historia („Temacik z wariacjami”). wspomagając je niekiedy możliwościami współczesnego studia nagrań („Moment startu”, „Akcenty afro kubańskie”, „IV wymiar”). Tak więc dzięki trickom obcujemy czasami już nie z duetem, ale kwartetem czy kwintetem.
Nie sposób pominąć tutaj jakże istotne i zapładniające źródło inspiracji, jakim był dla twórców i zarazem wykonawców polski folklor. Polski jazz, jak dotąd, niewiele wydał płyt, na których tak wyraźnie, pomimo współczesnego języka dźwiękowego, udało by się zachować ducha polskiej muzyki ludowej, podawanej bynajmniej nie w postaci dosłownej, jak na przykład w utworach „Polimetrie”, „Folkmusic”. Jedynym cytatem na płycie jest w „Folkmusic” kurpiowska melodia „Wyrzundzaj się dziwcze moje”. To właśnie folklor stanowi dla płyty pewnego rodzaju wspólny mianownik, który łączy ją w jeden monolit.
Płyta, którą otrzymują Państwo do rąk, znajdzie prawdopodobnie odbiorców również poza hermetycznym kręgiem jazzfanów. Jest ona bowiem dokumentem szeroko rozumianej tradycji muzycznej, wykraczającej poza granice ekspresji związanej z jazzem.
Nurt, w którym spotykają się pierwiastki kultur „białej” i „czarnej”, to bezcenna wartość w sferze muzyki współczesnej. Dawno już przecież przebrzmiały echa sztucznej hybrydy jaką był jazz III nurtu. Muzyka domaga się coraz częściej wartości, dla których naczelnym kryterium oceny będzie wyłącznie jakość doświadczenia muzycznego, poza uprzedzeniami i konwencjami. W kompozycjach Zgraji i Gładkowskiego (słowo „kompozycja” ma tu swoje pełne uzasadnienie, gdyż utwory te są w swym generalnym zarysie komponowane i następnie dopiero wypełniane improwizacyjnie) spotykamy się z emocją sterowaną przez intelekt, ekspresją wtłoczoną w ramy wytyczone chłodnym rozumowaniem.
Dzięki temu efekt końcowy jest równie bogaty jak otaczająca nas rzeczywistość.
Świat „Alter ego” jest odmienny od naszych dotychczasowych przyzwyczajeń, niezależnie jednak od uczuć. jakie wywoła u odbiorców, z pewnością nie pozostawi ich obojętnymi.
Roman Kowal

Czesław Gładkowski / Krzysztof Zgraja - Alter ego
Polskie Nagrania MUZA, SX 1190 / 1974
Polish Jazz vol. 42


Tracklist:

a1. Moment startu (Czesław Gładkowski)
a2. Ballada (Krzysztof Zgraja)
a3. Temacik z wariacjami na bass solo (Czesław Gładkowski)
a4. Polimetric 2AB (Czesław Gładkowski)
a5. Scherzo 4x1 (Krzysztof Zgraja)
a6. Akcenty Afro Kubańskie (Krzysztof Zgraja)
b1. Alter ego (Krzysztof Zgraja)
b2. Folk Music for J.K. (Krzysztof Zgraja)
b3. Czwarty wymiar (Krzysztof Zgraja)

Personnel:
Krzysztof Zgraja: flute
Czesław Gładkowski: double bass

Recorded in Warsaw, October 1974 by Zofia Gajewska & Jacek Złotkowski.
Photo & cover design - Marek Karewicz.

Made in Poland
Cena zł 65,-


FLACzki-tracki, photos . . 156.7 MB (3% data repair) ®