Zespół Sun Ship powstał w styczniu 1978 roku z inicjatywy Władysława Sendeckiego i Andrzeja Olejniczaka. Początkowo działał jako kwartet (W. Sendecki - p, el. p; A. Olejniczak - ts; M. Stach - dr; W. Szczurek - b; po kilku miesiącach A. Olejniczaka zastąpił Z. Jaremko - ss, ts), potem, w okresie trwania festiwalu Jazz Jamboree 78 stał się już pełnym kwintetem (do zespołu dołączył Henryk Miśkiewicz – ss, as). Jak dotąd, najowocniejszym dla Sun Shipu był rok 1979, kiedy to zarówno publiczność, jak i krytyka (doroczna nagroda Sekcji Publicystów PSJ za rok 1979) uznała zespół za jedną z czołowych formacji jazzowych w Polsce. Muzyka kwintetu wyrasta z dwu tradycji. Pierwsza - to centralny nurt klasyki jazzu nowoczesnego. Niezależnie od związków elementarnych w sensie muzycznym (harmonia, typ frazowania) Sun Ship nawiązuje do idei kwintetu, jako jednej z podstawowych formacji na długiej linii od Parkera aż do Hancocka (Parker-Silver-Adderley-Davis-Hancock V.S.O.P). Druga tradycja to, najogólniej rzecz biorąc, jazz polski, zwłaszcza ta jego linia, którą określa twórczość Zbigniewa Namysłowskiego. Związki, jakie tu odnajdziemy dotyczyć będą nie tyle cech muzycznych (choć i one istnieją z natury rzeczy) ile określonego typu emocji, rzadko spotykanej u muzyków wywodzących się spoza naszego kręgu kulturowego.
Na bazie tych źródeł muzycy Sun Shipu stworzyli swój własny styl, w którym szczególną rolę odgrywa sposób kształtowania formy. Przede wszystkim chodzi tu o dużą elastyczność, niekiedy nawet dowolność w traktowaniu poszczególnych elementów formy utworu jazzowego. Przyjęcie takiej konwencji umożliwiły muzykom zarówno ich indywidualne predyspozycje psychiczne i warsztatowe (celowo zestawiam tu tak odległe kategorie!), jak również założenia niektórych kompozycji. Przykład stanowić tu mogą choćby utwory Zbigniewa Jaremki (m. in. „Mrówka, jak wiemy”) budowane z kilku pomysłów tematycznych, które wzajemnie się uzupełniając, mogą również pełnić rolę niezależną (w sensie rytmicznym, harmonicznym) i stawać się im pulsem do tworzenia różnych (w nastroju, dynamice) improwizacji. Ta niezwykła „barwność”, zmienność, a co za tym idzie ogromna atrakcyjność utworów granych przez Sun Ship, to w dużej mierze zasługa trzech wybitnych muzyków tworzących filar kwintetu. Pianista Władysław Sendecki, muzyk o rzadko spotykanej wrażliwości harmonicznej, wszechstronny technik, obraca się w kręgu najlepszych wzorów współczesnej pianistyki jazzowej (Herbie Hancock, Chick Corea), choć nierzadko sięga do innych źródeł (m. in. reminiscencje klasyki muzycznej). Jego świetne kompozycje (m. in. „Należy się wykupić”, „Ballada na wiosnę”) zaskakują bogactwem pomysłów, zwięzłością rozwiązań rytmicznych, wewnętrzną dynamiką, nastrojem. Przykładem nieprzeciętnej inwencji melodycznej jest gra Henryka Miśkiewicza. Budując szerokie, błyskotliwe frazy na sopranie czy alcie, Miśkiewicz - zwłaszcza w sytuacjach koncertowych - staje się głównym aktorem wydarzenia. Posiada dar natychmiastowego nawiązywania kontaktu ze słuchaczem przekonując go temperamentem, pięknym dźwiękiem instrumentu, klasycznym łukiem frazy. Zbigniew Jaremko to, w przeciwieństwie do Miśkiewicza i Sendeckiego, wrażliwość bardziej opanowana, emocja typu intelektualnego o dużym bagażu doświadczeń. Jego sola, to niekiedy żmudne, ryzykowne drążenie materiału dźwiękowego w stronę przekornej chromatyki, to powoływanie do życia nowych współbrzmień o trudnej lecz fascynującej konstrukcji.
Marek Stach i Witold Szczurek należą do młodszej stażem generacji, dla której zetknięcie się w jednej formacji z Sendeckim, Jaremką i Miśkiewiczem stanowi wielką przygodę. Bez ich udziału trudno było by wyobrazić sobie Sun Ship przełomu lat 1979/80, ich z kolei gra imponuje spontanicznością, dynamizmem i rzetelnym przygotowaniem warsztatowym.
Płyta, którą dostajemy do ręki, powstała w studio, w atmosferze sterylnej dźwiękowo, co nie zawsze odpowiada estetyczno-emocjonalnym wymaganiom jazzu. Jej wartość to głównie obraz Sun Shipu bardziej kameralny, skupiony, „intelektualny”, ale z pewnością mniej dynamiczny. Dlatego warto muzykę zarejestrowaną na płycie porównać z muzyką wykonywaną przez zespół na koncertach. Warto porównać te różne sytuacje artystyczne, które w sumie składają się na jedno z najciekawszych zjawisk naszego jazzu przełomu lat 1970/80, jakim jest Sun Ship.
Tomasz Szachowski
Sun Ship - Follow Us
Polskie Nagrania MUZA, SX 1941 / 1979
Polish Jazz vol. 61
Tracklist:
a1. Prymka (Henryk Miśkiewicz)
a2. Ballada na wiosnę (Władysław Sendecki)
a3. Szipson (Władysław Sendecki)
b4. Mrówka, jak wiemy... (Zbigniew Jaremko)
b5. Należy się wykupić (Władysław Sendecki)
Personnel:
Władysław Sendecki: piano, Fender, polymoog, Arp Omni
Zbigniew Jaremko: tenor & soprano saxophones
Henryk Miśkiewicz: alto & soprano saxophones
Witold Szczurek: double bass, cello
Marek Stach: drums
and guests:
Józef Gawrych: percussion
Marek Biliński: setting up the keyboards
Recorded September-November 197 in Warsaw by Halina Jastrzębska-Marciszewska & Witold Trenkler.
Cover design - Marek Karewicz.
Made in Poland
Cena zł 80,-
FLACzki-tracki, photos . . 237 MB (3% data repair) ®



































