Było już dobrze po północy gdy, zgodnie z tradycją festiwali Jazz Jamboree, kończył się koncert w Sali Kongresowej w Warszawie. Część publiczności opuściła już widownię, a na estradzie pojawiła się grupa polskich jazzmanów I zaczęła instalować i ustawiać nowe instrumenty. W prawym rogu estrady stanęły naprzeciwko siebie dwa Hammondy K. Sadowskiego i W. Karolaka. Marek Karewicz, korzystając z okazji, przystąpił natychmiast do robienia wspólnych zdjęć. Perkusje Bartkowskiego i J. Stefańskiego ustawiono pośrodku, a stroiciel kończył strojenie fortepianu... Skonsternowana część publiczności zastygła na miejscach… obsługa sali uprzedzona o mającym nastąpić dalszym ciągu nie interweniowała i na sali wyczuwało się atmosferę oczekiwania i napięcia. Andrzej Karpiński z POLSKICH NAGRAŃ - główny inicjator całego przedsięwzięcia - prowadził nerwowe rozmowy z "Ptaszynem" Wróblewskim namawiając go do pokierowania sesją nagraniową, która - zorganizowana na zasadach jam session - utrwaliłaby muzykę czołowych polskich jazzmanów w nagraniu spontanicznym i unikalnym w historii polskiego jazzu. Całość w założeniu miała być utrzymana w stylu mainstream i tak też dobrano tematy. Pierwszy z nich "Neskim Blues" powstał jeszcze za czasów zespołu JAZZ ROCKERS. Wtedy to pod wpływem sławnego "Blue Train" Johna Coltrane'a stworzył Namysłowski najłatwiejszy dla polskich muzyków blues, bo oparty na krótkiej, kilkudźwiękowej melodii, którą muzycy tradycyjnie zwołują się do pracy. Jako drugi wybrano jeden z najstarszych tematów M. Davisa - "So What", grywany do dziś na wszystkich niemal jam sessions. Wbrew przewidywaniom nagranie obu tych utworów odbyło się bez większych kłopotów, jeżeli nie brać pod uwagę nerwowej atmosfery spowodowanej dużą ilością muzyków i ograniczonym czasem płyty. Mimo tradycyjnego charakteru muzyki elektronika była w użyciu: Z. Namysłowski grał na saksofonie podłączonym do wzmacniacza poprzez przystawkę wah-wah, Paweł Jarzębski i Zbigniew Seifert grali na swych instrumentach z pomocą pick-up'ów, a K. Sadowski zastosował Ring Modulator w partii solowej, w "So What". Nagranie zakończyło się ok. godz. 4 rano w sobotę 27.X.73 r. w asyście licznego grona miłośników jazzu. Zarówno im, jak i wszystkim słuchaczom płyty wykonawcy życzą, aby jazz przyniósł im dużo radości w życiu.
All Stars After Hours – Night Jam Session in Warsaw 1973
Polskie Nagrania Muza, SX 1033 / 1973
Polish Jazz vol. 37
Tracklist:
a1. Neskim Blues (Zbigniew Namysłowski / Michał Urbaniak)
Soloists: Tomasz Szukalski: soprano sax / Stanisław Cieślak- trombone / Zbigniew Namysłowski: ampl. alto sax / Wojciech Karolak: Hammond Organ / Ptaszyn Wróblewski: tenor sax / Zbigniew Seifert: ampl. violin / Włodzimierz Nahorny: alto sax / Krzysztof Sadowski: Hammond Organ / Janusz Muniak: soprano sax / Adam Makowicz: piano / Bronisław Suchanek: double bass
other performers: Czesław Bartkowski: drums / Andrzej Dąbrowski: conga / Jan Jarczyk: trombone / Włodzimierz Kurpiński – baritone sax / Paweł Jarzębski: double bass / Andrzej Trzaskowski: percussion
a2. Solar (Miles Davis)
Zbigniew Namysłowski: ampl. alto sax / Toman Szukalski: tenor sax / Wojciech Karolak: Hammond Organ / Paweł Jarzębski: double bass / Czesław Bartkowski: drums
b1. Peace (Horace Silver)
Tomasz Szukalski: tenor sax / Zbigniew Namysłowski: piano / Zbigniew Seifert: ampl. violin / Wojciech Karolak: Hammond Organ / Paweł Jarzębski: double bass / Czesław Bartkowski: drums
b2. So What (Miles Davis)
Soloists: Ptaszyn Wróblewski: tenor sax / Wojciech Karolak: Hammond Organ / Zbigniew Seifert: ampl. violin / Zbigniew Namysłowski: ampl. alto sax / Janusz Muniak: soprano sax / Krzysztof Sadowski: Hammond Organ / Jan Jarczyk: piano
other performers: Andrzej Dąbrowski: drums / Czesław Bartkowski: drums / Bronisław Suchanek: double bass / Paweł Jarzębski: double bass / Włodzimierz Kurpiński: baritone sax / Włodzimierz Nahorny: alto sax
Recorded live in October 1973 at the Congress Hall, Warsaw, by Antoni Karużas & Krystyna Diakon.
Made in Poland
Cena 65,-
FLACzki-tracki, photos . . 288.3 MB (3% data repair) ®

