Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J. Śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J. Śmietana. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lipca 2017

(vol. 73) Jarosław Śmietana - Sounds & Colours [1987]

   

Jarosław Śmietana - Sounds & Colours
Polskie Nagrania Muza, SX 2537 / 1987
Polish Jazz vol. 73


Tracklist:

a1. Sounds and Colours
a2. Okapi, Pekari, Karibu
a3. Flashing Dance
b1. Every Day Niagara
b2. Turtle Song
b3. Days of Wine and Roses
b4. Try to Make It Better

All composed (except b3 by Henry Mancini) and arranged by Jarosław Śmietana.

Personnel:
Jacek Pelc: premier drums, paiste cymbals, percussion
Antoni Dębski: Fender bass, synthesizer
Piotr Baron: Selmer Mark VII tenor saxophone, soprano, clarinet, keyboards
Jarosław Śmietana: electric guitar (made by Wiesław Długosz), acoustic Fender guitar, keyboards, voices

Recorded at Polskie Nagrania Studio - March, April 1987 by Andrzej Lupa, Maria Wojtulanis.
Cover by Marek Karewicz.

℗ Polskie Nagrania 1987
Made in Poland
Cena 400 zł


FLACzki-tracki, photos . . 231.4 MB (3% data repair) ®

niedziela, 9 lipca 2017

(vol. 70) Henryk / Robert Majewski Sextet - Continuation [1987]

   

Płyta niniejsza to swoisty jubileusz - już siedemdziesiąty numer serii Polish Jazz a zatem słusznie jej nagranie powierzono człowiekowi, który niegdyś firmował numer pierwszy. Logiczną zatem mamy kontynuację, uwiecznioną w tytule, ale choć nazwisko to samo jakże różne dźwięki.
Gdyby papa Majewski pozostał wierny wyłącznie tradycyjnemu jazzowi chodziłby dzisiaj w glorii niekoronowanego władcy tej polskiej specjalności, mającej wiele powodów do dumy. Na późne lata postanowił pójść również w moderny. Teraz jedni nazywają go renegatem, inni dziadkiem, jeszcze inni nic nie mówią i po prostu słuchają pięknych dźwięków, które zawsze przesycone są ciepłem, kompetencją i swingiem - bez względu na taką czy inną stylistyczną dewiację. W ramach narzuconej sobie Odnowy papa Majewski wyprodukował liczne zespoły oraz niejakiego Roberta, („The European Young Jazz Artist 1985”), który po latach zaczął dźwiękami trąbki zwodzić tatusia już nie tylko w stronę Clifforda Browna ale i Marsalisa. Po pewnym czasie Young Power i Old Shatterhand przestali widzieć różnice w podejściu do muzyki i coraz częściej stawali obok siebie w jednym zespole. Widać wszelkie podziały jazzu na generacje nie mają racji bytu i być może są tworzone jedynie przez tych, którzy wszystko lubią dzielić.
Kiedy słucham tej dwójki nieodparcie nasuwa mi się wniosek, że jedynym słusznym wydaje się podział... nie, nie, nie na muzykę dobrą i złą. Ten slogan zbyt często wykorzystywano do zgoła pokrętnych manewrów. Chodzi mi po głowie podział na muzykę uczciwą i tę drugą. A skoro o uczciwości mowa to nikogo nie zdziwi, że w niniejszym sekstecie znaleźli się tacy a nie inni partnerzy. Jarosław Śmietana, który daleką przeszedł drogę od czasów pierwszego Extra Ballu, Andrzej Jagodziński, który nie wiadomo jak i kiedy wślizgnął się do naszej czołówki i pewnego dnia stanęliśmy po prostu przed faktem, że już w niej jest, Andrzej Cudzich - swoisty dynamiczny cudzik w rodzimej tradycji basu, wreszcie Czesław Bartkowski, który wszystkiego już próbował - zawsze z powodzeniem.
Czegóż możemy oczekiwać po niniejszej płycie? Zgodnie z tytułem, jest to również kontynuacja przepastnych i uniwersalnych możliwości Henryka Majewskiego (zresztą obecność syna traktuje on również jako swą kontynuację): od porosłego tradycją standardu „Lover Come Back To Me” aż po frapujący aktualnością „I Like It”. Jedynie na co nie ma tu miejsca to nieprzemyślany eksperyment za wszelką cenę. Jest to bowiem muzyka przeznaczona do słuchania, ciepła i ujmująca. Przyswajalna bez trzasku zwojów mózgowych przeciążonych pytaniem: co mi się w niej podoba? Takim był jazz przed laty, o czym papa Majewski ma prawo wiedzieć najlepiej, takim może być i dziś. Niezrozumiałość nie jest bowiem jedynym kryterium twórczości. I dlatego, mimo, że to zupełnie nowy Majewski, będziemy się czuć z jego muzyką jak ze starym dobrym znajomym.
Jan Ptaszyn Wróblewski
Henryk / Robert Majewski Sextet – Continuation
Polskie Nagrania MUZA, SX 2445 / 1987
Polish Jazz vol. 70

Tracklist:

a1. I Like It (Robert Majewski)
a2. Lover, Come Back to Me (Oscar Hammerstein II, Sigmund Romberg)
a3. Alikot (Henryk Majewski)
b1. Kropelki, bąbelki / Droplets, Bubblets (Jarosław Śmietana, Robert Majewski)
b2. Poszukiwacze zaginionej frazy / The Seekers of the Lost Phrase (Robert Majewski)
b3. U Michała (With Michael's) (Henryk Majewski)

Personnel:
Andrzej Cudzich: double bass
Czesław Bartkowski: drums
Jarosław Śmietana: guitar
Andrzej Jagodziński: piano
Robert Majewski: trumpet
Henryk Majewski: trumpet, flugelhorn

Recorded in May 1986 at Polskie Nagrania Studio by Halina Jastrzębska-Marciszewska & Witold Trenkler.

"I dedicate this disc to my wife Alicja - H.M."

Sleeve design – Marek Karewicz

℗ 1987 Polskie Nagrania
Made in Poland
Cena / Price 350 zł


FLACzki-tracki, photos . . 223.6 MB (3% data repair) ®

środa, 28 czerwca 2017

(vol. 59) Extra Ball - Go Ahead [1979]

   

To już druga długogrająca płyta krakowskiej grupy „Extra Ball” wydana w serii „Polish jazz”. Spodziewać się więc należy, że nazwa zespołu dobrze jest znana miłośnikom muzyki jazzowej. Dowodzi tego zresztą nie tylko sukces dotychczasowych nagrań (choć podkreślić wypada. że LP „Birthday” rozszedł się w rekordowym, jak na polskie warunki nakładzie), lecz także ogromne zainteresowanie towarzyszące koncertom „Extra Ballu” zarówno w Polsce, jak i wielu krajach świata.
„Extra Ball” istnieje od roku 1974. Założył go i prowadzi ciągle czołowy polski gitarzysta jazzowy Jarosław Śmietana. Jego to koncepcje artystyczne i energia ożywiają grupę, w której skupiają się przedstawiciele pokolenia lat siedemdziesiątych, dominującego obecnie na polskiej scenie jazzowej.
Dotychczasowy dorobek płytowy „Extra Ballu” świadczy o typowych dla ostatnich lat fascynacjach i o jazzowym dojrzewaniu. Pierwszy LP „Birthday” - SX 1414) stanowił jeszcze sumę młodzieńczego dorobku, był eklektyczny - choć już naznaczony piętnem artystycznych osobowości jego twórców. Dwie płyty wydane przez POLJAZZ dowiodły, że muzyczne zainteresowania J. Śmietany i jego współpracowników przesuwają się w stronę głównego, postcoltrane’owskiego nurtu jazzu. Rezygnacja z efektownych rytmów jazz-rocka szła w parze ze smakowaniem brzmienia instrumentów, ze zwiększeniem swobody improwizatorskiej - jednym słowem z tym wszystkim, co wyznacza muzyczny kręgosłup współczesnego jazzu.
Płyta, którą rekomenduję obecnie melomanom - przedstawia „Extra Ball” po pięciu latach artystycznej drogi. Spotkali się na niej pod kierownictwem artystycznym J. Śmietany - pełen wyobraźni kompozytor a jednocześnie dyskretny, oszczędny w stosowaniu wirtuozowskich sposobów trębacz Adam Kawończyk; precyzyjny i muzykalny perkusista Marian Bronikowski; skupiony, oszczędnie i ze smakiem podsuwający towarzyszom ciekawe rozwiązania harmoniczne pianista Wojciech Groborz; napędzający sekcję rytmiczną - ale i towarzyszący czujnie melodykom basista Antoni Dębski. Na płycie zarejestrowany został także dźwięk saksofonów największego bodaj w chwili obecnej polskiego jazzmana - Janusza Muniaka, który w roku 1979 często współpracował z „Extra Ballem”. Podkreślam w tym przypadku szczególnie fakt całkowitego niemal stopienia się gościnnie występującego solisty z grupą.
Większość utworów nagranych na tej płycie - to kompozycje J. Śmietany i A. Kawończyka. Poczynając od „Krakowskiego Festiwalu Jazzowego” przez „ostry” tytułowy „Go Ahead”, zrelaksowany i śpiewny temat „Kocham Cię Anno”, aż do bogatej w gęsty, zrytmizowany podkład kompozycji „Airport” - repertuar „Extra Ballu” dowodzi zarówno inwencji autorskiej, jak i szlachetnego instynktu muzykowania zespołowego. Nawet solowe miniatury J. Śmietany („Naima” Coltrane'a) i A. Kawończyka („Sepia”) nie zmieniają tego ogólnego wrażenia, iż słuchamy grupy równouprawnionych i równorzędnych, świetnie się rozumiejących i czujących wspólnie muzyków. A to właśnie cechy prawdziwego jazzu.
Jan Poprawa
Extra Ball - Go Ahead
Polskie Nagrania Muza, SX 1795 / 1979
Polish Jazz vol. 59


Tracklist:

a1. Krakowski Festiwal Jazzowy / The Cracow Jazz Festival (Jarosław Śmietana)
a2. Gwiazdka dla Ewy / A Starlet for Eve (Adam Kawończyk)
a3. Taniec na linie / A Tightrope Performance (Jarosław Śmietana)
a4. Naima (John Coltrane)
b1. Go Ahead (Jarosław Śmietana)
b2. Kocham Cię Anno / I Love You Anna (Jarosław Śmietana)
b3. Sprawy bieżące / Current Business (Adam Kawończyk)
b4. Airport (Jarosław Śmietana)
b5. Sepia (Adam Kawończyk)

Personnel:
Jarek Śmietana: leader, electric and acoustic guitars
Adam Kawończyk: trumpet, flugelhorn
Wojciech Groborz: Fender piano, piano, trombone
Antoni Dębski: electric bass
Marian Bronikowski: drums, percussion
and guest
Janusz Muniak: tenor & soprano saxophones, flute

Recorded in Warsaw, May 1979 by Witold Trenkler & Halina Jastrzębska-Marciszewska.
Cover design: Marek Karewicz.

Made in Poland
Cena zł 80,-


FLACzki-tracki, photos . . 251.8 MB (3% data repair) ®

środa, 21 czerwca 2017

(vol. 52) Big Band Katowice – Music for My Friends [1978]

   

Gra w jazzowym big bandzie to wspaniała okazja do praktycznego poznania wszystkich prawie tajników jazzu. Mamy tu do czynienia z inspirującym połączeniem sytuacji ekstremalnych dla tego rodzaju muzyki - ścisła dyscyplina wykonawcza wiąże się z improwizacją. W Polsce tradycja big bandu jazzowego przedstawia się raczej skromnie. Ciekawsze próby podejmowane na tym polu w przeszłości zostały w większości odnotowane w ramach serii „Polish Jazz” (big band Polskiego Radia prowadzony przez A Kurylewicza - vol. 2, Studio Jazzowe J. Ptaszyna Wróblewskiego - vol. 19, big band „Stodoła” - vol. 28).
Big band katowickiej PWSM zajmuje wśród polskich big bandów jazzowych pozycję wyjątkową. Jest to pierwsza w kraju orkiestra jazzowa działająca przy wyższej uczelni muzycznej, rezultat dobrze pojętego działania dydaktycznego. Katowicka PWSM zdążyła już zdobyć zasłużony rozgłos jako jedyna w Polsce ucząca grać jazz. Nastąpiło to po utworzeniu w jej ramach na początku lat siedemdziesiątych Wydziału Muzyki Rozrywkowej. Pozwala on studentom na jazzową specjalizację.
Wspomniany wydział szybko skupił szereg młodych jazzowych talentów. Wykorzystano to tworząc big band złożony ze studentów. W 1975 r. zespół ten pod kierownictwem Andrzeja Zubka, ówczesnego asystenta katowickiej PWSM, zdobył drugą nagrodę na festiwalu „Jazz nad Odrą”. W konkursie następnego „Jazzu nad Odrą” (1976 r. orkiestra zajęła pierwsze miejsce. Następnie, pod batutą doc. Zbigniewa Kalemby, dziekana Wydziału Muzyki Rozrywkowej wspomnianej uczelni, zespół odniósł pierwszy sukces międzynarodowy zdobywając złoty medal na festiwalu jazzowym w Pradze (wrzesień 1977). Orkiestra ma też na swoim koncie występy w Stanach Zjednoczonych w 1978 r.
Gra w big bandzie traktowana jest jako uzupełnienie zajęć kursowych. „Po każdym koncercie odbywają się długie dyskusje i szczegółowa analiza. Nie zapominamy jednak, że jest to zespół szkolny i studenci mają również inne obowiązki poza graniem na instrumencie. Ograniczamy się do dwóch spotkań w tygodniu - oczywiście jeżeli mamy jakiś poważniejszy koncert, robimy to częściej” - mówił doc. Kalemba w wywiadzie prasowym w marcu 1978 r,
Płyta daje przegląd wysokich umiejętności wykonawczych muzyków reprezentujących młode pokolenie polskich jazzmanów. Repertuar longplaya zawiera, obok oryginalnych kompozycji, (3 z nich są dziełem muzyków big bandu) również 2 standardy stosunkowo nowej daty - wylansowaną przez Counta Basie'go balladę Neala Hefti „Li'l Darlin'” oraz ekspresyjnie wykonany utwór Keitha Jarretta „Sorcery”.
Pozycje utrzymane w aranżacji nawiązującej do tradycyjnej konwencji swingowej spinają płytę jakby klamrą. Między nimi znalazł się blok utworów, w których stylistyka współczesnego mainstreamu łączy się z jazz-rockiem. Zwraca uwagę przeniesienie do gry bigbandowej doświadczeń nowoczesnego combo jazzowego. Efektowny przerywnik stanowi „Ballada dla Alicji” Mieczysława Wolnego eksponująca możliwości melodyczne fletu w muzyce jazzowej.
Na pewno z zainteresowaniem możemy oczekiwać następnych nagrań instrumentalistów grających dziś w big bandzie katowickiej PWSM. tym bardziej, że niektórzy z nich dali się już poznać także w innych zespołach jak „Extra Ball”, „Sunship” czy kwintet Wojciecha Gogolewskiego.
Wiesław Królikowski

Big Band Katowice – Music for My Friends
Polskie Nagrania Muza, SX 1560 / 1978
Polish Jazz vol. 52


Side A
1. Happening
(comp., arr. Zbigniew Kalemba)
soloists: Wojciech Gogolewski (piano), Jarosław Śmietana (guitar), Jerzy Jarosik (tenor sax), Jerzy Główczewski (alto sax), Lothar Dziwoki (trombone)
2. Li'l Darlin' (comp. arr. Neil Hefti)
soloist: Tadeusz Janiak (trumpet)
3. Sorcery (Keith Jarrett, arr, Jarosław Śmietana)
soloists: Władysław Sendecki (piano), Andrzej Olejniczak (tenor sax), Lothar Dziwoki (trombone)
4. Ballada dla Alicji / The Ballade for Alice (comp., arr. Mieczysław Wolny)
soloist: Mieczysław Wolny (flute)
5. Madrox (Otis Redding, arr. Władysław Sendecki)
soloists: Władysław Sendecki (piano), Piotr Prońko (alto sax)
Side B
6. Hey, Man (comp., arr. Bogumił Starzyński)
soloists: Jarosław Śmietana (guitar), Jerzy Jarosik (tenor sax), Jerzy Główczewski (alto sax), Lothar Dziwoki (trombone)
7. Music for My Friends (comp., arr. Jan Cichy)
soloists: Mieczysław Wolny (flute), Jerzy Jarosik (tenor sax), Jarosław Śmietana (guitar), Wojciech Gogolewski (piano), Jan Cichy (bass guitar)
8. Experience (comp., arr. Dariusz Brzeziński)
soloists: Wojciech Gogolewski (piano), Jarosław Śmietana (guitar), Jerzy Jarosik (tenor sax), Jerzy Główczewski (alto sax)

Zbigniew Kalemba: leader

trumpets: Tadeusz Janiak. B. Aleksa, G. Hartwig, Eugeniusz Modliszewski (1, 2, 4, 6-8), Z. Bańkowski (3, 5), M. Kowalski (3, 5);
trombones: Lothar Dziwoki, Roman Syrek, Janusz Smolarczyk, Łukasz Kurek (1, 2, 4, 6-8), Stanisław Rusek (3, 5)
saxophones: Jerzy Jarosik (tenor sax), Jerzy Główczewski (alto sax - 1, 2, 4, 6-8), Piotr Pikielny (alto sax), Stanisław Nakielski (tenor sax -1, 2, 4, 6-8), Eugeniusz Okoniewski (tenor sax), E. Mika (baritone sax), Andrzej Olejniczak (tenor sax - 3, 5), Piotr Prońko (alto sax - 3, 5)
rhythm section:
Wojciech Gogolewski: piano (1, 2, 4, 6-8)
Władysław Sendecki: piano (3, 5)
Jarosław Śmietana (guitar (1-3, 5-8)
Andrzej Trefon: guitar (4), percussion (8)
Jan Cichy: bass guitar (3, 5-8)
Zbigniew Wegehaupt: double bass (1, 2, 4)
Czesław Szymański: drums
B. Dziedzic: percussion (1, 5-8)
Marek Stach: percussion (1, 3, 6-8)
Mieczysław Wolny: flute (4, 6, 7)

Recorded in 1977 at Polskie Radio Katowice.
Sleeve design - Marek Karewicz.

Made in Poland
Cena zł 80,-


FLACzki-tracki, photos . . 212.2 MB (3% data repair) ®

sobota, 17 czerwca 2017

(vol. 48) Extra Ball - Birthday [1976]

   

EXTRA BALL należy do odkryć jazzowych ostatnich lat. Jego młodzi członkowie pojawiali się na polskiej scenie jazzowej jeszcze jako półamatorzy, jednak jako prawdziwy start grupa podać może festiwal „Jazz nad Odrą” w 1974 roku. W tym najpoważniejszym polskim konkursie jazzowym „Extra Ball” zyskał drugą, zaś rok później pierwszą nagrodę. Także poszczególni muzycy tworzący zespół szczycą się zwycięstwami we wrocławskim konkursie: Jan Cichy w roku 1974, Jarosław Śmietana w 1974 i 1975, Władysław Sendecki w 1975 zaś Andrzej Olejniczak w 1976 roku. Koncerty zespołu spotkały się z gorącym przyjęciem krytyki, stwierdzającej iż: „To jedyna nasza grupa, która może stanąć śmiało za zespołem Namysłowskiego” (JAZZ nr 5/1976). Opinie fachowców zbieżne są tu z upodobaniami słuchaczy, bowiem „Extra Ball” zdobył ostatnio olbrzymią popularność.
Pierwsza płyta „Extra Ballu” zawiera osiem kompozycji Śmietany i Sendeckiego. Każdy z nagranych tematów zwraca uwagę na inne walory zespołu i tworzących go muzyków.
Tytułowe „Narodziny” są bodaj najdoskonalsze pod względem kompozycyjnym. Liryczny ton saksofonu sopranowego „maluje” tu temat, gitara leadera zespołu Śmietany organizuje zaś utwór harmonicznie i rytmicznie. Kompozycja w środkowej części zawiera śliczny cytat śląskiej melodii ludowej, wtopiony integralnie w całość.
„Taniec Maryny” również przypomina, że słuchamy polskiego jazzu. Egzotycznie i swojsko brzmiący kujawiak o metrum 11/8 świadczy, iż nie tylko w folklorze bałkańskim (Ellis!) jazz współczesny znaleźć może inspiracje.
Inaczej w „Bez powrotu”. Tu zespół pokazuje, jak głęboko tkwi w jazzowej tradycji. Klasycznie skonstruowany temat wskazuje, że muzyka Parkera być może i dla współczesnych młodych jazzmanów źródłem artystycznego przeżycia. Zwracam tu uwagę na tenorzystę Olejniczaka, który także w partiach solowych inspiruje partnerów do tworzenia zespołowego.
„Podróż w góry” - najpopularniejszy bodaj temat w dotychczasowym dorobku „Extra Ballu” - po lirycznym wstępie przedstawia zespół w dynamicznym jazz-rocku. Tą właśnie muzyką zyskał „E-B” najwięcej entuzjastów, zwłaszcza wśród wielbicieli „Return to Forever”
„Siódemka” należy również do wcześniejszych osiągnięć grupy (prezentowana była podczas konkursu „Jazz nad Odrą”). Zwraca w niej uwagę „hendersonowskie” brzmienie tenoru a przede wszystkim wirtuozowskie solo a capella elektrycznego fortepianu, zakończone pięknym, lirycznym motywem.
„Szczęśliwy nieszczęśliwiec”, zamknięty klamrą radosnych dźwięków natury - jest znów próbką talentu Sendeckiego, tym razem posługującego się moogiem.
„Blues for Everybody” znów przenosi nas do tradycji. Bez ograniczeń czasowych i aranżacyjnych W. Sendecki (tym razem na klasycznym fortepianie) oraz J, Śmietana dają popis swobodnej, radosnej improwizacji. Nie tylko ze względu na zestaw instrumentów lecz i wirtuozerię muzyków nagranie przywodzi skojarzenie z duetem J. Pass - O. Peterson. Temat „Hengelo Almelo Deventer” kończy płytę - i choć trzeba w nim podkreślić partie solowe J. Śmietany i J. Cichego, to jest to przede wszystkim popis grania zespołowego.
Być może słuchacz znający „Extra Ball” z koncertów zdziwi się tak wielką rozmaitością nagranych tu utworów. Niechże jednak słuchając ich wyłowi z tej pierwszej płyty zespołu, płyty podsumowującej dotychczasowy jego dorobek, cechy osobiste i niepowtarzalne. Przy całej bowiem odmienności nagranych tu jazzowych miniatur - jest to jednolicie i konsekwentnie muzyka „Extra Ballu”.
Jan Poprawa
Extra Ball - Birthday
Polskie Nagrania Muza, SX 1414 / 1976
Polish Jazz vol. 48


Tracklist:
a1. Narodziny / Birthday
a2. Taniec Maryny / Maryna's Dance
a3. Bez powrotu / Without Return
a4. Podróż w góry / A Journey to the Mountains
b1. Siódemka / The Seven
b2. Szczęśliwy nieszczęśliwiec / The Lucky Unlucky Man
b3. Blues for Everybody
b4. Hengelo, Almelo, Deventer

All composed & arranged by Jarosław Śmietana & Władysław Sendecki.

Personnel:
Jarosław Śmietana: guitar, leader
Władysław Sendecki: electric piano, piano, synthesizer
Andrzej Olejniczak: tenor & soprano sax
Jan Cichy: bass guitar
Benedykt Radecki: drums

Recorded in April 1976 at Polskie Nagrania Studio, Warsaw, by Zofia Gajewska & Janina Słotwińska.

Cover design & photos by Marek Karewicz.

Made in Poland
Cena zł 65,-

FLACzki-tracki, photos . . 207.6 MB (3% data repair) ®