Kiedy kilka lat temu ukazała się pierwsza płyta Kazimierza Jonkisza („Tiritaka”, Polish Jazz vol. 62), niewielkie tylko grono fachowców i melomanów mogło przewidzieć rolę, jaką młodzi wówczas współtwórcy owej - bardzo dobrze zresztą przyjętej - płyty będą odgrywać w niedalekiej przyszłości. Dziś, po latach, ich nazwiska - nazwiska Krzesimira Dębskiego, Janusza Skowrona, Andrzeja Olejniczaka czy Andrzeja Łukasika - stanowią często o atrakcyjności najsilniej „obsadzonych” koncertów czy najbardziej poszukiwanych płyt.
Płyta niniejsza powstała przy udziale także młodych twórców, choć przecież nie nowicjuszy; wyjąwszy „weterana” Witolda Szczurka, dali się oni w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy poznać jako najbardziej utalentowana forpoczta nowej generacji polskich jazzmanów. I choć nagrody na festiwalach i zwycięstwa w konkursach są sprawą ważną i wysoce spektakularną, ważniejsze zapewne jest to, iż zaistnieli oni w jazzowym krajobrazie Polski i są dziś w nim w sposób znaczący obecni. I właśnie to, że młodzi, i że obecni, sprawiło, iż Kazimierz Jonkisz zaprosił Ich do współpracy.
Warto tu zauważyć, że od chwili, kiedy tylko powstał pierwszy zespół Jonkisza (a było to po wspaniałych doświadczeniach z Namysłowskim, Nahornym, Makowiczem, Ptaszynem i innymi), wybitny perkusista konsekwentnie wciągał do współpracy muzyków młodszych, mniej znanych, co - dzięki intuicji, jaka winna cechować każdego bandleadera - okazywało się zazwyczaj nader owocne. Materiał zawarty na tej płycie to całkowicie oryginalne kompozycje członków zespołu i choć autorstwo bywa różne, klimat nagrań jest w zasadzie jednorodny. Niewątpliwe znaczenie ma tu fascynacja Kazimierza Jonkisza muzyką Johna Coltrane'a. „Trane był i jest dla mnie esencją jazzu” - powiedział niegdyś w wywiadzie do „Jazz Forum”.
Istotnie, począwszy od 1978 r., od pierwszej firmowanej przezeń formacji, koncepcje Coltrane'a znajdowały swoje odbicie - nie tylko w formie interpretacji tematów - w muzyce zespołów Jonkisza. Nie inaczej jest w tym przypadku, choć trudno dopatrzyć się w nagraniach sekstetu bezpośrednich odwzorowań spuścizny Trane'a; to tylko cień - albo raczej poświata - tej wielkiej muzyki, wobec której żaden współczesny twórca jazzowy nie może pozostać obojętny.
Szczegółowe omawianie zawartości płyty mija się z celem; analizą i egzegezą zajmą się później krytycy. Warto tylko stwierdzić po prostu, że ta muzyka adresowana jest do tych, którzy słuchając myślą, a myśląc - nie przestają odczuwać.
Kazimierz Czyż
Kazimierz Jonkisz Top Six - Outsider
Polskie Nagrania Muza, SX 2453 / 1987
Polish Jazz vol. 71
Tracklist:
a1. Polinelia (Krzysztof Popek)
a2. Outsider (Krzysztof Popek)
a3. Pikador (Maciej Strzelczyk)
b1. Dla Iwonki (Piotr Adamski)
b2. Blue Patty (Krzysztof Popek)
b3. Last Dance (Piotr Adamski)
b4. A.S.F. (Witold Szczurek)
Personel:
Krzysztof Popek: flute
Maciej Strzelczyk: violin
Henryk Gembalski: violin
Piotr Adamski: piano
Witold Szczurek: double bass
Kazimierz Jonkisz: drums, percussion, leader
Recorded in May & July at Polskie Nagrania studios by Krystyna Urbańska & Maria Olszewska.
Sleeve design - Marek Karewicz.
℗ 1987 Polskie Nagrania
Made in Poland
Cena 350 zł
FLACzki-tracki, photos . . 258.7 MB (3% data repair) ®


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz